Jak inspirować uczniów?

Jak inspirować uczniów?

Jeśli jesteś nauczycielem, wiedz, że wykonujesz najważniejszy zawód świata. To od ciebie zależy, jacy ludzie będą mieli wpływ na losy świata już za kilkanaście lat.

 
image

Może na co dzień o tym zapominasz. Może czasem wydaje ci się, że nic od ciebie nie zależy, na nic nie masz wpływu, a radość pracy odbiera ci zmaganie się ze szkolną biurokracją. Ale to tylko część twojej rzeczywistości. To, co najważniejsze w twoim zawodzie, dzieje się na lekcjach.

 Zaszczepić ciekawość świata

Masz przed sobą klasę – rozbrykaną, rozkojarzoną albo naburmuszoną. Pewnie nie raz opadały ci ręce, a w myślach pulsowało przekonanie: „Przecież do nich nic a nic nie dociera!”. Tak jednak nie jest. Każde twoje słowo się liczy. Każdy dzień to okazja, by przemycić uczniom nie tylko konkretną wiedzę w zakresie narzuconym przez podstawę programową. Przede wszystkim – możesz im zaszczepić ciekawość świata. Postawę, jaką przyjmą już na całe życie.

 Odkrywanie talentów

Niezależnie od tego, jakiego uczysz przedmiotu, twoje możliwości są ogromne.

Ucząc języków – możesz pokazać, czym jest kultura. Co ciekawego wymyślili ludzie od czasów, gdy w pierwszej grupie jaskiniowców ktoś do kogoś mruknął porozumiewawczo.

Jeśli uczysz przedmiotów ścisłych, możesz pokazać logikę, która opisuje wszechświat, rytm, jaki nadaje mu matematyka, niezmienne prawa fizyki, fascynującą alchemię reakcji. To od ciebie dowiedzą się, jak złożony jest ludzki umysł i jak wiele jeszcze może pojąć.

Przedmioty artystyczne – niesłusznie traktowane jako „mniej ważne” dla ogólnych wyników kształcenia – to wspaniały obszar odkrywania talentów. Przyjrzyj się swoim uczniom wnikliwie i pomyśl, czy nie ma wśród nich osoby, która wciąż czeka, by ktoś w nią uwierzył. Bo przecież każdy artysta potrzebuje widza. Na chwilę odłóż szkolne zasady i na następną lekcję pójdź, jak na misję ratowania wrażliwości u następnych pokoleń.

Jeśli uczysz wychowania fizycznego – masz jedną z najważniejszych ról do odegrania w życiu swoich uczniów. Od ciebie mogą się dowiedzieć, jak z szacunkiem traktować swoje ciało i ciało drugiego człowieka. Jak dbać o siebie i innych, jak grać fair, jak rywalizację zmieniać w zmaganie się z własną słabością. Dobry nauczyciel wf jest dla wielu dzieciaków najważniejszym wychowawcą. Choćby dlatego, że w wieku dojrzewania wielu młodym ludziom bardzo trudno jest lubić i szanować swoje ciało.

 Pozory mylą

Przede wszystkim pamiętaj – dla dzieciaków liczy się każde twoje słowo. Nie wyglądają na to, takie są prawa młodości: mają nachmurzone miny, bezczelne spojrzenie, mruczą coś pod nosem i nerwowo chichoczą. Ale niech cię nie zwiedzie ta poza. Oni chłoną to, co do nich mówisz. Od ciebie dowiedzą się, czy doceniasz ich możliwości, czy ich wysiłek jest czegoś wart, czy lepiej jest kopiować i pracować według szablonu – czy też szukać nietypowych rozwiązań, odważnie stawiać pytania.

 Do dzieła!

Mówi się czasem, że dzieci z natury są geniuszami, ale niestety potem trafiają do szkoły, gdzie trzeba jedynie wykonywać polecenia i równać do średniej. Ty na to nie pozwól. Jesteś nauczycielem, to zobowiązuje. Inspiruj, rozniecaj ciekawość, zasiewaj wątpliwości. Zmień schemat działania. Zapytaj uczniów, co ich interesuje, oddaj im głos na lekcji i doceń to, jak sprawnie wyszukują informacje. Współczesny świat potrzebuje ludzi kreatywnych, nie takich, którzy wykują definicje na blachę. Ty takich właśnie kreatywnych ludzi możesz wykształcić. Idź do nich – czekają właśnie na twoją lekcję.