Krytyczne myślenie. Umiejętność na miarę czasów

Krytyczne myślenie. Umiejętność na miarę czasów

Jedną z najcenniejszych umiejętności, jakie możesz przekazać swoim uczniom, jest zdolność krytycznego myślenia. Dzięki niej jako dorośli ludzie nie dadzą się łatwo omamić, oszukać, nabić w butelkę. Możesz wykształcić światłych ludzi, którymi niełatwo manipulować.

image

Współcześni uczniowie żyją w czasach zalewu informacji. Po wiedzę nie trzeba iść do biblioteki, wystarczy dostęp do internetu, który większość uczniów ma we własnych telefonach. A tam przeczytać można wszystko. Zarówno naukowe dzieła, rzetelne artykuły i inspirujące opowieści, jak i wyssane z palce historie i spiskowe teorie dziejów. Jak oddzielić pierwszą kategorię od drugiej? Nie wszyscy dorośli radzą sobie z takim wyzwaniem, a co dopiero młodzież?

Kolejne zagrożenie to agresywny marketing, któremu podlegamy oglądając telewizję, robiąc zakupy, stykając się z reklamami. Dzieci i młodzież też mu podlegają. Bez umiejętności krytycznego myślenia są łatwym łupem dla ludzi, którzy chcą się dorobić nieuczciwymi metodami.

Jak uczyć krytycznego myślenia?

  • Prowokuj do dyskusji nad stereotypami. Gdy uczniowie wypowiadają sztampowe opinie (np. dziewczyny nie znają się na piłce), pytaj, skąd mają takie przekonanie. Zadawaj prace polegające na obalaniu mitów (znajdź 5 wyjątków od tej reguły) i nagradzaj ich rzetelne wykonanie.
  • Prowadząc lekcje pytaj, co uczniowie sądzą, o podawanych informacjach. Np.: na rękach mamy bakterie – ile ich może być na każdej z rąk? Czy liczba 8 miliardów brzmi prawdopodobnie? Czy wszystkie te bakterie są szkodliwe? Jak wyglądałoby nasze życie bez bakterii? Czy to możliwe, by jednym z najbrudniejszych miejsc w domu była klawiatura komputera? Dlaczego?
  • Proś uczniów o sprawdzanie konkretnej informacji w kilku różnych źródłach. Czasem można się bardzo zdziwić, widząc dokładnie ten sam tekst skopiowany na różnych stronach. Albo wręcz przeciwnie – kompletnie różne wersje tej samej wiadomości.
  • Pokazuj, z jakich stron warto czerpać wiedzę, a jakie nie wyglądają wiarygodnie. Zwykle rzetelne informacje można znaleźć na stronach prowadzonych przez poważane organizacje naukowe, znane na całym świecie magazyny (takie jak National Geographic), wydawnictwa, fundacje. Pewną wskazówką jest także wygląd strony. Portal prowadzony najprostszymi metodami, z niewielką liczbą wpisów, z błędami w treści, bez dopracowanej szaty graficznej nie kojarzy się z profesjonalizmem. Jest ryzyko, że nikt nie odpowiada za publikowane tu treści.
  • Nie potępiaj internetu, nie mów, że to jedynie zło i zagrożenie, bo uczniowie uznają, że nie nadążasz za zmianami. Opowiadaj im raczej o różnorodności tego medium. Dzięki niemu mamy dostęp do informacji, możemy sprawdzić znaczenie obcych słów, obejrzeć zdjęcia z całego świata, filmy instruktażowe, wykłady, przeczytać teksty, opracowania, streszczenia. Tyle że współcześnie publikowanie treści nie wymaga posiadania pieniędzy, wiedzy, kompetencji. Każdy może założyć bloga albo promować trendy w mediach społecznościowych.
  • Zadawaj uczniom pytania dotyczące treści, z jakimi spotykają się na co dzień. Np. czy po zjedzeniu konkretnego batona rzeczywiście można być bardziej atrakcyjnym i wyluzowanym człowiekiem?
  • Zachęcaj uczniów do oglądania dobrych filmów dokumentalnych pokazujących problemy mieszkańców innych regionów świata albo prezentujących tzw. drugą stronę medalu (jaka jest cena masowej produkcji tanich ubrań, ile żywności marnuje się na świecie, w którym nadal ludzie wciąż jeszcze umierają z głosu).
  • Doceniaj kogoś, kto dzięki pozyskanej wiedzy zmieni swoją opinię, przyzna się do błędu. Z drugiej strony – okazuj uznanie komuś, kto ma odwagę przeciwstawić się opinii całej klasy, mieć zdanie inne niż wszyscy. Obie te umiejętności są niezwykle cenne, to rodzaj „zadania na szóstkę”. Współczesnych uczniów trzeba przygotować do życia w bardzo złożonym i trudnym świecie. Zdolność samodzielnego wyciągania wniosków jest w nim ważniejsza niż pamięciowe opanowanie konkretnej wiedzy.