Motywacja do nauki, motywacja do pracy

Motywacja do nauki, motywacja do pracy

W ramach oceniania kształtującego uczniowie dowiadują się: czego nauczą się dzięki konkretnej lekcji, co będą umieć, gdy poznają materiał całego działu. To ważne, by wiedzieć, dokąd się zmierza, jaki się ma cel. W edukacji pomaga to motywować do pracy.

A Ty, nauczycielu? Wiesz, dokąd zmierzasz?

image

Żeby wytrwać w pracy nauczyciela, potrzeba niezmiernie dużo cierpliwości i zaangażowania. To trudny zawód, w którym ciężka praca jest codziennie, a satysfakcja (ogromna!) raz na jakiś czas.

Kiedy widzisz ucznia, w którego nikt poza Tobą nie wierzył, i ten uczeń rozwija nagle skrzydła – cieszysz się, że masz w tym swój udział. Albo gdy po latach spotykasz uczennicę i ona mówi, że dzięki Tobie odkryła w sobie talent – masz poczucie sensu. Przynajmniej na jakiś czas to wystarcza. Łatwiej znosi się dźwiganie pomocy naukowych, hałas na korytarzu, skromną pensję i uwagi znajomych, że zazdroszczą długich wakacji. Nikt, poza innym nauczycielem, nie rozumie, że praca nauczyciela, to nie tylko parę lekcji dziennie, ale ogromna odpowiedzialność, dyspozycyjność, biurokracja i odpowiadanie na maile rodziców do późnej nocy.

Dokąd zmierzasz?

Do takiej pracy trzeba mieć serce. I motywację. Skąd ją brać?

Jednym ze sposobów, wykorzystywanych w pracy coachingowej, jest określanie celu, do którego się zmierza. Co chcę robić i jakim być człowiekiem: za tydzień, za miesiąc, za rok, za dwadzieścia lat? Z jakim poczuciem chcę przeżywać kolejne jubileusze mojej pracy zawodowej?

Dziś jesteś w jakimś punkcie swojego życia. Być może nie jest idealnie, jak to w życiu. Warto opisać – na swój własny użytek – to, jak jest teraz. Poszukaj spokojnej chwili i cichego miejsca, weź notes i długopis. Zacznij pisać pod dzisiejszą datą, jak, obiektywnie rzecz biorąc, wygląda twoja praca zawodowa. Czym się zajmujesz, jakie masz obowiązki, ile ich jest, z iloma osobami współpracujesz, co w swojej pracy lubisz, a co chcesz zmienić.

O czym marzysz?

Teraz, przewróć kartkę i zapisz, dokąd zmierzasz w swojej pracy. Co chcesz osiągnąć – szczerze, bez cenzury, bez niepotrzebnego zgorzknienia. Być może ciśnie ci się na usta złośliwy komentarz: że w swojej pracy i tak nie możesz nic osiągnąć (bo szef, bo system, bo układy, bo brak pieniędzy…). Odłóż te myśli na bok, w niczym Ci nie pomogą. Zastanów się, co tak naprawdę Ci się marzy i jak chcesz opisać swoje zawodowe cele. Te dalekosiężne i te mniej odległe.

Pomyśl o swoich uczniach – tych konkretnych, których już znasz. Czego chcesz ich nauczyć? Jak wpłynąć na ich życie, co im dać na przyszłość? Zapamiętają Cię na całe życie – co do tego nie ma wątpliwości. Jak chcesz być zapamiętana, zapamiętany?

Za parę lat rozstaniesz się z uczniami, którzy dziś przychodzą na Twoje lekcje. Przyjadą nowi. Jak chcesz być przez nich postrzegana, postrzegany?

Co dla siebie wybierzesz?

Dziś masz pewną wiedzę ze swojego obszaru. Jak chcesz ją pogłębić w ciągu następnego roku, dwóch, pięciu? Czy planujesz dodatkowe kursy, szkolenia, studia? Może marzy Ci się rozwój w nowym kierunku, może chcesz połączyć dodatkowe umiejętności z kolejnymi kompetencjami? Zaplanuj to. Czasy się zmieniły, dziś ludzie kształcą się nieustannie także w wieku dojrzałym. Możesz korzystać z oferty studiów podyplomowych, kursów, webinariów (wykładów przez internet). Popraw swoją znajomość języków obcych. Nie masz czasu? Słuchaj lekcji w formie audiobooków, gdy jedziesz do pracy.

Korzystaj z oferty licznych fundacji, organizacji pozarządowych, domów kultury, uczelni. Nieustannie coś się dzieje: ciekawe wykłady, spotkania autorskie, debaty. Część z nich można śledzić w internecie albo odsłuchać na youtube’ie.

Czy chcesz pracować z przyjemnością?

Praca pochłania większą część naszego tygodnia. Warto zrobić wszystko, by dawała radość, satysfakcję, by chciało się do niej chodzić. Ale do tego potrzebny jest plan. Przyjemniej idzie się do pracy ze świadomością, czemu to ma służyć. Łatwiej znosić codzienne trudności, gdy w głowie mamy cel.

Może w głębi duszy chcesz założyć własną szkołę albo zostać dyrektorem w prestiżowym liceum? Może chcesz prowadzić koło zainteresowań? Może w wyobraźni uczysz według autorskiego programu i zdobywasz tytuł Nauczyciela Roku? Wszystko jest możliwe. Tylko zrób plan: ustal, dokąd zmierzasz, co musisz zrobić po drodze, ile cię to będzie kosztować (wysiłku, cierpliwości, pieniędzy). Same marzenia nie zawiodą Cię do celu, potrzebna jest codzienna ciężka praca.

Przecież to wiesz. Codziennie tego uczysz. Tym razem przekonaj siebie.